Przez dwa tygodnie każdego lata Camp Merit gromadzi młodych muzyków z całego Chicago, aby wspólnie z nimi grać w zespole, chórze i orkiestrze. Ale spędź dzień w Camp Merit, a szybko odkryjesz, że prawdziwa magia dzieje się w chwilach między próbami: w przyjaźniach, w prywatnych żartach, w zajęciach fakultatywnych, których uczniowie nigdy nie spodziewali się pokochać, i w radości wspólnego tworzenia muzyki.
Zobacz, jak wygląda typowy dzień w Camp Merit!
9:30 – Próby dużego zespołu
Pierwsze dźwięki dnia rozbrzmiewają w budynku, gdy uczniowie zajmują miejsca w swoich głównych zespołach: zespole muzycznym, orkiestrze i chórze.
W Gottlieb Hall zespół rozpoczyna Park Jurajski temat, z instruktorem Jan Wambach oferując informacje zwrotne, zachętę i okazjonalny żart. Dowiedziawszy się, że uczniowie będą później tego dnia farbować koszulki Camp Merit metodą tie-dye, zastanawia się na głos, czy powinien farbować swoją pałeczkę, aby pasowała do tego wzoru – pomysł ten spotkał się z natychmiastową aprobatą ze strony młodych uczniów.
Takie chwile ujawniają jedną z definiujących cech Camp Merit: choć muzyczne oczekiwania są poważne, atmosfera pozostaje przyjazna, lekka i radosna.
11:00 – Zajęcia fakultatywne
Po porannych próbach uczniowie udadzą się na pierwszy z dwóch przedmiotów do wyboru. Niezależnie od tego, czy są to: pisanie piosenek, dyrygentura, teatr muzyczny, wprowadzenie do gry na fortepianie, wprowadzenie do gry na gitarze, improwizacja, gra na perkusji czy instrumenty perkusyjne afrykańskie, te przedmioty do wyboru dają im szansę na poszerzenie muzycznych horyzontów poza ich główny instrument.
Pierwszym przedmiotem fakultatywnym dwunastoletniej Cynthii tego dnia jest teatr muzyczny, gdzie z radością weźmie udział w przedstawieniu stworzonym przez uczniów, które wystawią ostatniego dnia. “Mamy dużą swobodę w tym, co robimy i pracujemy nad czymś wspaniałym” – mówi Cynthia. “Możemy wybrać piosenki, ułożyć dialogi, napisać scenariusz – to po prostu sprawia, że jest to świetna zabawa”.”
Interaktywny proces prób to czysta przyjemność. Początki ich scenariusza zostały przepisane i wyświetlone na ścianie, podczas gdy grupa wspólnie pracuje nad blokowaniem sceny. Ich nauczyciel, Mam nadzieję, że Wittmus, zapewnia wskazówki i zachętę, jednocześnie dając uczniom możliwość wspólnego budowania czegoś nowego.
12:00 – Obiad
Zapytaj uczestników obozu o ich ulubioną część dnia, a wielu bez wahania odpowie: lunch. Próby dają satysfakcję. Zajęcia fakultatywne są ekscytujące. Ale lunch to czas, kiedy cała społeczność Camp Merit się jednoczy.
“Moją ulubioną częścią dnia jest lunch w sali wspólnej, ponieważ mogę wtedy towarzysko spędzić czas ze wszystkimi moimi przyjaciółmi” – mówi 14-letnia Ada, która wróciła już trzeci rok. Dla wielu powracających uczniów, nawiązane głębokie przyjaźnie są głównym powodem, dla którego wracają rok po roku.
Ten czas odpoczynku często obejmuje krótką wycieczkę do pobliskiego parku Mary Bartelme, gdzie uczestnicy obozu grają w gry, uczą się układów tanecznych z TikToka lub po prostu cieszą się towarzystwem. W inne dni uczniowie biorą udział w innych, ciekawych zajęciach organizowanych przez cały obóz.
Tego dnia małe grupy uczniów wychodzą na zewnątrz, aby farbować swoje koszulki Camp Merit metodą tie-dye, które założą na występ ostatniego dnia. Kreatywność i ekscytacja rozbrzmiewają na parkingu, gdy uczniowie dzielą się swoimi najlepszymi wzorami i wskazówkami dotyczącymi barwienia tie-dye.
13:30 – Zawody sekcyjne
Po ekscytującej przerwie obiadowej, uwaga wraca do muzyki. Uczniowie dzielą się na sekcje, aby dopracować wszelkie problematyczne fragmenty w repertuarze zespołu. Daje to uczniom możliwość przejrzenia wszystkich obszarów, które stanowiły wyzwanie podczas porannej próby, tak aby widoczna była wyraźna poprawa, gdy cała grupa ponownie się zbierze.
Atmosfera jest spokojniejsza niż na porannych próbach z pełnym składem. Bez dziesiątek innych muzyków w sali, studenci mogą swobodnie zadawać szczegółowe pytania, otrzymywać indywidualne informacje zwrotne i ściśle współpracować z wykładowcami i artystami Merit.
Szczególnie dla młodszych muzyków, zajęcia sekcyjne dają szansę na zbudowanie pewności siebie w kameralnym, wspierającym otoczeniu. Camp Merit gromadzi muzyków w wieku od 7 do 16 lat o szerokim zakresie wiedzy i doświadczenia; czas spędzony na zajęciach sekcyjnych pozwala młodszym uczniom uczyć się od starszych, bardziej zaawansowanych uczniów grających na tym samym instrumencie.
Zbudowałem społeczność, o jakiej istnieniu nie miałem pojęcia. Nie wiedziałem, że można tak szybko nawiązać kontakt z ludźmi.
Łucja, 13 lat
14:30 – Przedmioty do wyboru
Po intensywnym skupieniu się na zajęciach sekcyjnych nadszedł czas na drugi przedmiot do wyboru, który stanowi kolejną okazję do zgłębienia zainteresowań wykraczających poza ich główny zespół.
Trzynastoletnia Luciya zajmuje miejsce na czele klasy dyrygentury z uniesioną batutą. Zaczyna dyrygować krótkim, kanciastym, kontrolowanym rytmem. Ręce jej rówieśników wystrzeliwują w górę, aby określić tempo, dynamikę i artykulację, a poprawna odpowiedź ’adagio, piano, staccato“ spotyka się z aplauzem całej klasy.
Interaktywna relacja między studentami jest kluczowa, ponieważ dyrygentura polega przede wszystkim na komunikowaniu się, przewodzeniu i jednoczeniu zespołu.
“Dyrygentura to ukryty klejnot Camp Merit” – mówi Luciya. “Masz szansę objąć rolę lidera, ucząc się jednocześnie różnych sposobów dyrygowania”.”
15:30 – Próby dużego zespołu
Gdy dzień dobiega końca, uczniowie wracają do swoich dużych zespołów. Uczniowie chóru skupiają się na technice i teorii, podczas gdy zespół i orkiestra ćwiczą po raz ostatni przed powrotem do domów.
“Moją ulubioną częścią dnia jest prawdopodobnie popołudniowa próba” – mówi 14-letnia Rachel. “Energia jest tak ogromna, że fajnie jest to wszystko ogarnąć”. Ostatnia próba dnia niesie ze sobą poczucie dynamiki, ponieważ uczniowie przygotowują się do kulminacyjnego koncertu, który czeka rodziny i przyjaciół na koniec obozu. Każde powtórzenie przybliża ich o krok do podzielenia się tym, czego się nauczyli i co osiągnęli.
Podczas gdy instrumenty są już pakowane, a rodzice przyjeżdżają, żeby je odebrać, uczniowie zostają jeszcze chwilę, by porozmawiać jeszcze kilka razy przed powrotem do domu.
Dla wielu uczestników Camp Merit muzyka to tylko część tego, co czyni go wyjątkowym. “Przyjechałam tu zeszłego lata przerażona, bo myślałam, że wszyscy będą wspaniali, a ja będę beznadziejna” – mówi ze śmiechem Luciya. “Zamiast tego zbudowałam społeczność, o której istnieniu nie wiedziałam, że można tak szybko nawiązać kontakt”.”
Długo po ostatnim występie to właśnie poczucie wspólnoty sprawia, że uczniowie wracają rok po roku, gotowi tworzyć więcej muzyki, tworzyć więcej wspomnień i nawiązywać przyjaźnie podczas kolejnego lata.

